wtorek, 19 sierpnia 2014

RAJD NIEMIEC 2014 Z ROBERTEM KUBICĄ - filmowa zapowiedź


Już w nadchodzący weekend na kibiców Roberta Kubicy czekają wielkie emocje. Polski kierowca wraz z pilotem Maćkiem Szczepaniakiem wystartuje w asfaltowej eliminacji tegorocznych Rajdowych Mistrzostw Świata - Rajdzie Niemiec. 

Zapraszam do obejrzenia naszej filmowej zapowiedzi.




Tegoroczny Rajd Niemiec to 18 odcinków specjalnych rozgrywanych na dystansie 326 km.


21 sierpnia - Czwartek,
godz. 09:00 - Shakedown Konz (4,60 km)
godz. 20:30 - Oficjalny start

22 sierpnia - Piątek,
godz. 08:38 - OS 1 Sauertal 1 (14,14 km)
godz. 09:56 - OS 2 Waxweiler 1 (16,40 km)
godz. 11:19 - OS 3 Mosseland 1 (21,02 km)
godz. 12:34 - Serwis
godz. 14:42 - OS 4 Sauertal 2 (14,14 km)
godz. 16:00 - OS 5 Waxweiler 2 (16,40 km)
godz. 17:23 - OS 6 Moselland 2 (21,20 km)
godz. 18:38 - Serwis

23 sierpnia- Sobota,
godz. 07:38 - OS 7 Stein & Wein 1 (17,53 km)
godz. 08:38 - OS 8 Peterberg 1 (11,08 km)
godz. 09:51 - OS 9 Arena Panzerplatte 1 (3,31 km)
godz. 10:06 - OS 10 Panzerplatte Lang 1 (42,23 km)
godz. 13:15 - Serwis
godz. 14:31 - OS 11 Stein & Wein 2 (17,53 km)
godz. 15:31 - OS 12 Peterberg 2 (11,08 km)
godz. 16:44 - OS 13 Arena Panzerplatte 2 (3,31 km)
godz. 16:59 - OS 14 Panzerplatte Lang 2 (42,23 km)
godz. 19:29 - Serwis

24 sierpnia - Niedziela,
godz. 07:28 - OS 15 Dhrontal 1 (18,03 km)
godz. 08:04 - OS 16 Grafschaft 1 (19,27 km)
godz. 10:55 - OS 17 Dhrontal 2 (18,03 km)
godz. 12:08 - OS 18 Grafschaft 2 (Power Stage) (19,27 km)

Galeria zdjęć z przygotowań do rajdu:




środa, 13 sierpnia 2014

Robert Kubica o współpracy z M-Sportem





Czyżby drogi Roberta Kubicy i jego obecnego zespołu rajdowego miały się rozejść po zakończeniu tego sezonu ? To pytanie wydaje się być aktualne zważywszy na to co ostatnio powiedział krakowianin. Polski kierowca  jest związany z M-Sportem od ośmiu miesięcy. Wcześniej Kubica współpracował z zespołem Citroena. Jeździł modelem DS3 RRC. Początkowo miał sporo problemów z opanowaniem francuskiego samochodu, ale ostatecznie wywalczył w sezonie 2013 rajdowe mistrzostwo świata w kategorii WRC 2. Na początku tego roku wydawało się, że po przesiadce do Forda Fiesty RS WRC Robert będzie błyszczał również w najbardziej prestiżowej klasie. Najpierw zwyciężył w zaliczanym do mistrzostw Europy Rajdzie Jänner, a w otwierającym sezon Rajdzie Monte Carlo sensacyjnie wygrał dwa pierwsze odcinki specjalne.

Niestety, szybko okazało się, że tak pięknie nie będzie. Jeszcze w Monako nasz kierowca miał wypadek i musiał wycofać się z zawodów. Kolejne miesiące pokazały, że sukcesem jest dla niego już samo dojechanie do mety. W ośmiu tegorocznych rajdach mistrzostw świata Kubica kilkanaście razy wypadał z trasy. Punkty zdobył w tylko dwóch imprezach. Dodatkowo gorsza niż obiecywano okazała się sytuacja w zespole serwisującym rajdówkę Roberta.


– W przeszłości czerpałem dużo przyjemności ze współpracy z angielskimi zespołami, więc kiedy ponownie otrzymałem taką możliwość, moje oczekiwania były spore. Niestety, przekonałem się, że podejście angielskich ekip do rajdów jest inne niż w wyścigach. Przykro mi, że moje początkowe podekscytowanie tak szybko minęło. Nadal uważam, że angielskie zespoły są najlepsze, jeśli chodzi o metody pracy, ale niektóre rzeczy w mojej poprzedniej ekipie podobały mi się bardziej. Jakie? Wolałbym zachować szczegóły dla siebie – powiedział cytowany przez portugalski portal motoryzacyjny Kubica.

 Roberta z pewnością mogą irytować nierozwiązane od kilku miesięcy problemy taki jak ten z płynną zmianą biegów w jego rajdówce, jak też wynikający z ograniczonego budżetu brak intensywnej pracy nad rozwojem samochodu, który jest wyraźnie wolniejszy od maszyn walczących o zwycięstwa. Oddany całkowicie swojemu zajęciu Robert chciałby też pewnie równie mocnego zaangażowania ze strony mechaników, inżynierów i menedżerów w M-Sporcie na każdym etapie rajdu.

– Jeśli chodzi o przyszły rok, to zostało jeszcze sporo czasu. Na razie ten obecny jest bardzo trudny, więc zobaczymy. Jeśli zostanę w rajdach, kolejny sezon będzie o wiele lepszy. Będę mógł wykorzystać moje doświadczenie i wnioski płynące z popełnianych teraz błędów – mówił po Rajdzie Finlandii.

 
Z pewnością jest to sygnał dla zespołu M-Sport, który musi zdecydowanie poprawić osiągi samochodu, jeśli chce by Kubica w przyszłym sezonie pozostał w barwach brytyjskiego zespołu, o ile już nie jest za późno. Zwłaszcza w kontekście nadchodzącego Rajdu Niemiec, który ze względu na asfaltową nawierzchnię zdecydowanie bardziej będzie odpowiadał naszemu kierowcy. 

środa, 4 czerwca 2014

RAJD SARDYNI Z ROBERTEM KUBICĄ



Już w najbliższy weekend Robert Kubica stanie do walki w kolejnej rundzie rajdowych mistrzostw świata. Następnym przystankiem na mapie WRC jest włoska Sardynia.




- Do Sardynii jedziemy z podobnym nastawieniem, jakie mieliśmy w Argentynie. Oczywiście Sardynię już trochę poznałem w zeszłym roku, w samochodzie WRC2, ale mój cel się nie zmienia. Chcę maksymalnie zwiększyć szanse dojechania do mety, co oznacza sprowadzenie do minimum liczby pomyłek - powiedział przed rozpoczęciem włoskiego weekendu w WRC Robert Kubica 




W poprzednim sezonie Polak  znalazł się na liście startowej Rajdu Sardynii samochodem klasy WRC2. Był konkurencyjny w swojej klasie zwyciężając z ponad 4-minutową przewagą nad najgroźniejszym rywalem. W klasyfikacji generalnej rajdu zajął 9. miejsce.


- Sam rajd za bardzo się nie wyróżnia, ale od czasów kartingu spędziłem tam całkiem sporo czasu, dlatego na Sardynii, tak jak w Polsce, będę miał więcej kibiców niż zazwyczaj. Jest to trudny rajd, jak wszystkie w WRC. Z tej perspektywy nie różni się za bardzo od poprzednich i dlatego moje podejście się nie zmieni - stwierdził trzynasty kierowca klasyfikacji WRC.



Trzymamy kciuki za Roberta i Maćka ! ! !


 A w czołówce zanosi się na kolejny świetny pojedynek kierowców Volkswagena. Jari-Matti Latvala wyraźnie uwierzył w siebie po dwóch tegorocznych zwycięstwach, dodatkowo szef zespołu nie wprowadza team orders, zatem Fin może rywalizować z Sebastienem Ogierem na równych zasadach.


Przewaga duetu Volkswagena nad resztą stawki jest już bardzo wyraźna. Oczekiwanie innego wyniku niż walka o zwycięstwo jest mało prawdopodobna. Latvala ma nadzieję, że zniweluje dystans, dzielący go od Ogiera: na razie Fin traci 24 punkty.


"Jest kilka rajdów w kalendarzu WRC, na które czekam w szczególności. Rajd Sardynii jest jednym z nich. Nawierzchnia jest trochę podobna do tej z Rajdu Portugalii, ale zakręty we Włoszech są lepiej widoczne. Nawierzchnia jest nieco bardziej śliska niż w Portugalii, ponieważ górna warstwa jest bardzo piaszczysta. Jednak będziemy mieć więkzą przyczepność po tym, jak droga zostanie oczyszczona przez inne auta. Drogi są całkiem wąskie, a drzewa i skały mogą znajdować się bardzo blisko nich. Mimo to, nie zajmuje zbyt wiele czasu znalezienie rytmu na oesach." - powiedział Latvala.

"Nie ma zbyt wiele miejsca na jazdę poślizgami, więc musimy być ostrożni i nie jechać pod zbyt dużą presją od samego początku. W zeszłym roku w naszym Polo R WRC byliśmy najszybsi na odcinku kwalifikacyjnym, ale niestety potem na pierwszym oesie złapaliśmy gumę. Mikka (Anttila) i ja zdołaliśmy powrócić na trzecie miejsce mimo tego. Po zwycięstwie w Argentynie jadę do Włoch pewny siebie. Kieruję swój wzrok na kolejne zwycięstwo. Moim celem jest natomiast czołowa trójka." - zakończył wicelider klasyfikacji generalnej. 

Ogólnie zapowiada się bardzo interesujący rajd.

Harmonogram Rajdu Sardynii 2014:

Czwartek, 5 czerwca
Odcinek testowy (Putifigari 1), 240 min. 07:00
OS01S Citta' Di Cagliari 01.30km 21:13

Piątek, 6 czerwca
OS02 Terranova Nord 1 20.00km 11:35
OS03 Terranova Sud 1 12.40km 12:13
OS04 Coiluna-Crastazza 1 20.29km 13:08
OS05 Loelle 1 27.30km 13:44
Serwis A (Buddusò), 15 min. 14:49
OS06 Terranova Nord 2 20.00km 15:57
OS07 Terranova Sud 2 12.40km 16:35
OS08 Coiluna-Crastazza 2 20.29km 17:30
OS09 Loelle 2 27.30km 18:06
Serwis B (Alghero), 48 min. 21:00

Sobota, 7 czerwca
Serwis C (Alghero), 18 min. 06:30
OS10 Monte Olia 1 19.27km 09:18
OS11 Monte Lerno 1 59.13km 10:23
Serwis D (Alghero), 30 min. 13:54
OS12 Monte Olia 2 19.27km 16:54
OS13 Monte Lerno 2 59.13km 17:59
Serwis E (Alghero), 48 min. 21:10

Niedziela, 8 czerwca
Serwis F (Alghero), 18 min. 06:30
OS14 Cala Flumini 08.98km 07:39
OS15 Castelsardo 14.00km 09:20
OS16 Tergu-Osilo 14.88km 10:02
OS17P Cala Flumini 08.98km 12:08
Serwis G (Alghero), 10 min. 13:20

niedziela, 11 maja 2014

ROBERT KUBICA SZÓSTY W RAJDZIE ARGENTYNY - PODSUMOWANIE


Załoga Robert Kubica i Maciej Szczepaniak zajęła bardzo dobre - 6 miejsce w szutrowym Rajdzie Argentyny. 




PRZEBIEG RAJDU:
Już sam początek rajdu okazał się istnym koszmarem dla wielu kierowców. Wcześniej w tym sezonie to Kubica miał problemy z dotarciem do mety, ale w Argentynie było inaczej. Krakowianin zmienił nieco swoje notatki i opisy trasy, co pozwoliło mu jechać dobrym, równym tempem. Na czwartkowej sześciokilometrowej trasie najszybszy okazał się mistrz świata Sebastien Ogier, a Robert Kubica przyjechał dopiero na 13. pozycji. 


Piątkowa rywalizacja toczyła się już zgoła inaczej. Z trasy wypadali kierowcy z czołówki - Mads Oestberg, Mikko Hirvonen i Dani Sordo. To oraz pewna, szybka jazda Polaka sprawiły, że przesuwał się on OS za OS-em w górę klasyfikacji. Dodatkowo kłopoty techniczne i straty czasowe odnotowali Thierry Neuville i Andreas Mikkelsen, dzięki czemu Robert Kubica skończył dzień na piątym miejscu w klasyfikacji generalnej.
Ciekawie działo się na czele. Sebastien Ogier i Jari-Matti Latvala zamieniali się prowadzeniem po każdym odcinku, ale na koniec piątkowych zmagań to Fin został liderem z przewagą prawie 18 sekund. Zadecydował o tym ostatni OS, mierzący ponad 50 kilometrów.



Rajdowa sobota rozpoczęła się znakomicie dla Robert Kubicy. Na OS6 pokonał on Elfyna Evansa o 11,9 sekundy i wyprzedził Brytyjczyka w "generalce" - był już czwarty. Potem Kubica zaczął notować spadki, bo do odrabiania strat wzięli się piątkowi pechowcy, wyżej notowani od naszego kierowcy. Krakowianin nie robił sobie z tego wiele, cały czas jechał swoim tempem, nie oglądał się na rywali i prawie wszystkie odcinki specjalne trzeciego dnia kończył na ósmej pozycji. W klasyfikacji rajdu musiał jednak uznać wyższość Neuville'a i Mikkelsena - po 10 z 14 OS-ów plasował się na szóstej lokacie.W tym dniu pogoda nie rozpieszczała kierowców. Nie dość, że trasa była dość wymagająca, to ściganie utrudniały obfite opady deszczu oraz gęsta mgła. - Nie jest mi łatwo w wąskich i krętych sekcjach. Musiałem wcześniej hamować, dwukrotnie zatrzymałem się na nawrotach, często kieruję jedną ręką. Znam swoje ograniczenia i pracuję nad nimi - mówił Kubica w trakcie rajdu.
Na niedzielę zaplanowano cztery, niezwykle malownicze OS-y. - Wiemy, że niedziela będzie bardzo ciężka i wygląda na to, że jeśli pogoda pozostanie taka, jak teraz, zrobi się ekstremalnie. Szczególnie jeśli będzie mgła - zaznaczył Robert Kubica przed rozpoczęciem jazdy.
I faktycznie pogoda płatała figle. Niestety Polak stracił cenny czas także na skutek błędnych komunikatów. Kiedy usłyszał, że ma kilkanaście sekund przewagi nad Elfynem Evansem, zwolnił, by nie ryzykować. Na mecie okazało się, że Brytyjczyk był 21,2 s szybszy... Bezkonkurencyjny okazał się Mikko Hirvonen, a jego rodak Latvala zwiększył swoją przewagę w klasyfikacji rajdu nad drugim Sebastienem Ogierem. Hirvonen tego dnia był bezkonkurencyjny, najlepiej radził sobie w trudnych warunkach i wygrał też OS12. Robert Kubica niestety stracił kolejne 5,7 s kosztem Evansa, a Jari-Matti Latvala zwiększył swoją przewagę na czele nad Ogierem do ponad minuty.
- To niewiarygodne, nie było jak jechać. Było mnóstwo błota i żadnej kontroli nad autemJest niebezpiecznie, trzeba stawiać auto bokiem - skomentował nasz kierowca na mecie.
Przedostatni OS znów przyniósł Kubicy stratę i do ostatniego przystępował już tylko z 5,1 sekundy przewagi. Mikko Hirvonen ponownie uzyskał najlepszy czas, a Latvala sukcesywnie zwiększał swoją przewagę nad Ogierem.



Ostatni odcinek rajdu (Power Stage) to tryumf Roberta nad Brytyjczykiem Evansem, który odnotował stratę 19,1 sek. do naszego rodaka.

Tym występem Polak przełamał złą passę, a zajmując szóste miejsce zdobył 8 punktów do klasyfikacji generalnej Rajdowych Mistrzostw Świata WRC. Zwycięzcą Rajdu Argentyny został Fin Jari-Matti Latvala. Drugie miejsce zajął Sebastien Ogier, a trzecie Kris Meeke.


GRATULUJEMY ROBERTOWI I MAĆKOWI I JUŻ Z NIECIERPLIWOŚCIĄ CZEKAMY NA RAJD SARDYNII ! 


Poniżej krótka relacja filmowa z tego co działo się w Argentynie:



środa, 7 maja 2014

RAJD ARGENTYNY Z ROBERTEM KUBICĄ / NOWA AKTUALIZACJA - NIEDZIELA /

WSZYSTKIE AKTUALIZACJE W DOLNEJ CZĘŚCI POSTA.


Po kilku tygodniach przerwy, dla kibiców Roberta Kubicy nadchodzą  wielkie emocje - Rajd Argentyny.


Piąta eliminacja Rajdowych Mistrzostw Świata będzie kolejną rozgrywającą się na szutrach. Dziesięć z czternastu odcinków specjalnych to praktycznie powtórka tras z roku 2013. Najbardziej znanym fragmentem rajdu jest OS „El Cóndor”, którego pierwsza część przebiega przez nieskończoną ilość ciasnych nawrotów, by potem przejść w część na której dominują szybkie proste. Do tego dochodzi specjalna pogoda – miejscami gęsta mgła, gdzie na innych odcinkach będzie słońce. Drugi przejazd przez „El Cóndor” będzie w tym roku tak zwanym Power Stage, na którym przyznawane są dodatkowe punkty dla trzech najszybszych załóg. 



Rajd w Argentynie konfrontuje samochody z największą różnicą wysokości. Układ sterowania silnikiem musi zadbać o maksymalną moc zarówno na najwyższym punkcie „El Cóndor”, leżącym 2138 m n.p.m., jak i w najniższym punkcie na wysokości 620 m n.p.m., kilka metrów po starcie do odcinka specjalnego „Amboy-Yacanto”. Różnica 1518 metrów jest największą różnicą wysokości w kalendarzu Rajdowych Mistrzostw Świata.

Oto co o samym rajdzie mówi Robert Kubica:





My jak zwykle trzymamy kciuki za duet Robert Kubica - Maciek Szczepaniak. 

Zapraszam do komentowania rajdu na łamach naszego bloga. 

AKTUALIZACJA  /niedziela/

Po jedenastu odcinkach specjalnych Robert Kubica zajmuje 6 pozycję w Rajdzie Hiszpanii.

  Tabela po OS nr 11:





 


Relacja filmowa z czwartkowych przejazdów:

 

Harmonogram Rajdu Argentyny 2014:

Czwartek, 8 maja

13:00 Shakedown (García-Cabalango), 120 min.
20:00 Start (Carlos Paz) 15:00
21:00 OS01 Super Especial 1 06.04km

Piątek, 9 maja

Serwis A (Carlos Paz), 15 min.
14:08 OS02 Santa Catalina - La Pampa 1 27.09km
14:51 OS03 Ascochinga - Agua de Oro 1 51.88km
Serwis B (Carlos Paz), 30 min.
19:41 OS04 Santa Catalina - La Pampa 2 27.09km
20:24 OS05 Ascochinga - Agua de Oro 2 51.88km
Serwis C (Carlos Paz), 45 min.

Sobota, 10 maja
Serwis D (Carlos Paz), 15 min.
13:33 OS06 San Agustín - Villa del Dique 1 39.99km
14:41 OS07 Amboy-Yacanto 1 39.16km
Serwis E (Carlos Paz), 30 min.
19:59 OS08 San Agustín - Villa del Dique 2 39.99km
21:07 OS09 Amboy - Yacanto 2 39.16km
00:03 OS10S Super Especial 2 06.04km
Serwis F (Carlos Paz), 45 min.

Niedziela, 11 maja

Serwis G (Carlos Paz), 15 min.
13:56 OS11 Giulio Césare - Mina Clavero 1 22.07km
15:14 OS12 El Cóndor - Copina 16.32km
16:17 OS13 Giulio Césare - Mina Clavero 2 22.07km
18:05 OS14 El Cóndor - Copina 16.32km
Serwis H (Carlos Paz), 10 min.
Podium (Carlos Paz)