wtorek, 29 maja 2012

FILM OD KIBICÓW DLA ROBERTA - "KIBICE DLA KUBICY"

To film stworzony przez wspaniałą osobę o nicku Zdziwiona. 
Film zawiera życzenia, które od serca zostały złożone przez wiernych kibiców Roberta Kubicy. 
Ten film wyraża to o czym myśli w tej chwili miliony kibiców Polaka na całym świecie.

Robert to od nas dla Ciebie !!!




http://www.youtube.com/watch?v=VuG-cOk9BFY&feature=youtu.be



niedziela, 27 maja 2012

MARK WEBBER ZWYCIĘŻA GP MONACO !!!

 
Mark Webber wygrywa 70-te GP Monaco. Drugie miejsce zajął Nico Rosberg, a na trzeciej pozycji uplasował się Fernando Alonso. 
Tym samym w tym sezonie mamy niezwykłą sytuację :
sześć wyścigów - sześciu zwycięzców !
  

KOMENTUJEMY - GP MONACO !!!

 http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQk4z0qtgDJH2oOmh2M7bzeg8oY--uKJTsXhPfIWVlnM7j_qFvCklT2f4s

Od dzisiejszego wyścigu będę zawsze przed każdym GP umieszczał post o nazwie "KOMENTUJEMY".
Będzie to miejsce gdzie na bieżąco podczas wyścigu będzie można umieścić swoje przemyślenia, komentarze oraz wytypować końcowy wynik.

ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA WYŚCIGU O GP MONACO !!!

sobota, 26 maja 2012

ROBERT KUBICA PRZESZEDŁ ZABIEG NA ŁOKCIU ? KIEDY TO BYŁO ?

Dzisiejszy post miał być o czymś innym, niestety po ukazaniu się informacji jakie podał włoski portal calciosport24.it ,jakoby Robert Kubica ostatnich dniach miał przejść operację ręki na odcinku łokieć - bark, zostałem niejako przywołany do tablicy w związku z tym co napisałem w ostatnim poście opublikowanym 18 maja. 
Post zawierał informację, że już żadnych operacji nie będzie. I mimo tego, że zabrzmi to może dziwnie po dzisiejszych informacjach, ale w ostatnim tygodniu Robert nie przechodził żadnej operacji.
W moim poprzednim poście nie pisałem, czy taka operacja odbyła się  przed opublikowanie tego postu, ponieważ myślę, że nie jestem upoważniony, ani nie jestem godzien do informowania o tego typu wydarzeniach. Od informowania opinii publicznej o sprawach, które są dla Roberta bardzo osobiste jest On sam lub jego menager Daniele Morelli. Jeśli takie informacje nie zostały oficjalnie potwierdzone przez sztab Roberta, to trudno mówić czy dziennikarze włoscy i polscy nie mijają się z prawdą. 
Robert w trakcie swojej walki o powrót do zdrowia przeszedł wiele operacji. Były to również operacje przeprowadzane na łokciu w celu jego lepszej rotacji i funkcjonalności, ale nie można powiedzieć, że takie operacje odbyły się w ostatnim czasie, a tym bardziej jak podają niektóre portale, 2 dni temu.
Najbardziej frustrującym jest fakt, iż wiele osób po opublikowaniu dzisiejszych wiadomości zaczęło bardzo głęboko wątpić w to, że Robert Kubica kiedykolwiek wróci do Formuły 1. Zwątpienie to pogłębiają jeszcze bardziej informacje pewnego polskiego dziennikarza, który będąc daleko od oficjalnych informacji usiłuje z całą stanowczością udowodnić, iż taka operacja / zabieg, odbył się w ostatnich dniach tym samym oddalając perspektywę powrótu polskiego kierowcy na tory F1.
Proszę byście słuchali tego co powie lub napisze Daniele Morelli, a nie tego co piszą słabo poinformowane źródła w Italii i Polsce.
Robert Kubica wróci do F1 i to ku zaskoczeniu nawet największych sceptyków. 


piątek, 18 maja 2012

NIE BĘDZIE ŻADNYCH DODATKOWYCH OPERACJI.



W odniesieniu do ostatnich doniesień pozwolę sobie zdementować plotki , jakoby Robert Kubica miał przechodzić w najbliższym czasie operację. Informacje na ten temat jakie pojawiają się w sieci, nie mają nic wspólnego z prawdą. Nie ma żadnych przesłanek do jakiejkolwiek operacji.
Również w najbliższej przyszłości nie są planowane jakiekolwiek inne zabiegi  operacyjne, które miałyby na celu usunięcie blizn pooperacyjnych. Od tego są specjalistyczne, szeroko zakrojone zabiegi fizjoterapii.
Robert w dalszym ciągu przechodzi ostatni etap rehabilitacji, który polega głównie na odzyskaniu kondycji i wytrzymałości fizycznej. Tym samym mogę potwierdzić, że Polak jest już w tak dobrej formie jak na tym zdjęciu (z lotniska), mimo tego, że zdjęcie pochodzi z okresu przed wypadkiem, a o którym w ostatnim czasie było bardzo głośno między innymi i na naszym blogu.

Myślę, że jeszcze troszkę cierpliwości musimy w sobie odnaleźć, by potem pełnią radości cieszyć się z powrotu Roberta Kubicy do wyścigów F1.

niedziela, 13 maja 2012

GP HISZPANII. WIELKI TRYUMF PASTORA MALDONADO --- FERRARI DUBLUJE FERRARI ! --- WYBUCH W GARAŻACH WILLIAMSA !


GP Hiszpanii sensacyjnie wygrywa wenezuelski kierowca Pastor Maldonado. To również pierwsze od 2004 roku zwycięstwo zespołu Franka Williamsa. Na podium znaleźli się również Fernando Alonso (2) i Kimi Raikkonen  (3).
Wyścig od samego początku był pasjonujący. Ogromna rolę podczas dzisiejszej rywalizacji odegrały opony.
Większość kierowców odwiedzało aleję serwisową, aż trzy razy. Sporego pecha w boksach po raz kolejny miał Lewis Hamilton. Zespół McLaren przed pierwszym europejskim wyścigiem sezonu zmienił skład mechaników obsługujących bolidy w boksach, jednak w Hiszpanii ponownie pojawiły się problemy, które wczoraj pozbawiły Brytyjczyka startu z pierwszego pola, a dzisiaj podczas jednego z pit stopów, opóźniły jego wyjazd na tor. Również Sergio Peraza prześladował dzisiaj pech. Meksykanin na pierwszym kółku "złapał gumę" i to przekreśliło jego szanse na dobry rezultat podczas dzisiejszego wyścigu.
Podczas gdy ostatnie okrążenia w czołówce nie przyniosły ekscytującego pojedynku, kibice mogli podziwiać świetną jazdę w środku stawki. Na uwagę z pewnością zasłużył Kamui Kobayashi, który w Hiszpanii popisał się kilkoma świetnymi manewrami wyprzedzania, m.in. Nico Rosberga.


Niestety fanów Ferrari rozczarował ponownie występ Felippe Massy. Po wczorajszych kwalifikacjach wiadomo było, że podczas dzisiejszego wyścigu nie można zbyt wiele  oczekiwać od Brazylijczyka, ale po dobrym stracie nadzieje powróciły. Niestety kara przejazdu przez pit line, którą Massa otrzymał odebrała mu wszelką nadzieję na dobry rezultat. Symbolicznym obrazkiem był moment w którym Fernando Alonso zdublował swojego zespołowego kolegę. Myślę, że nadchodzi właśnie zmierzch kariery Fellipe Masy w zespole włoskiej Scuderii.


Po zakończeniu wyścigu w garażu Williamsa doszło do bardzo niebezpiecznego incydentu. Pożar ogarnął również sąsiadujący garaż Torro Rosso. Z pierwszych doniesień wynika, że w bolidzie Bruno Senny wybuchł system KERS. Są ranni: czterech członków ekipy Williamsa i jeden z Force India.

Pozwolę odnieść się również na temat ostatnich newsów, które dotyczyły rzekomych testów Roberta Kubicy w bolidzie GP2.
Pewnie zmartwię co nie których, ale prawdopodobnie żadnych testów w samochodzie GP2 w ostatnich dniach nie było.
Ale czy to jest zła wiadomość? Nie ! Skoro Robert może spokojnie testować bolid F1. Oczywiście, każda forma treningu jest dobra nawet w bolidzie niższej kategorii niż F1, ale przecież Robert już niedługo oficjalnie będzie mógł trenować bolid Formuły 1 podczas oficjalnych sesji treningowych przed jednym z GP.






środa, 9 maja 2012

ROBERT KUBICA W HISZPANII !!!



Mogę się podzielić z Wami ciekawą i tym samym optymistyczną informacją.
Mianowicie Robert Kubica od kilku dni przebywa w Hiszpanii. 
To informacja o tyle ciekawa, że w nadchodzący weekend w Barcelonie odbędzie się kolejny wyścig Formuły 1.
W jakim celu Robert udał się do tego kraju, trudno powiedzieć, ale z pewnością nie jest związane to z wypoczynkiem na Costa Brava, Costa del Sol czy też innym hiszpańskim kurorcie.
Nie uważam również by pobyt Polaka w Hiszpanii oznaczał jego start w niedzielnym GP, jak również to, iż pokaże się on w padokach w trakcie weekendu, ale z pewnością ma to związek z jego rychłym powrotem na tory F1. 
Nie zapominajmy, iż w Katalonii właśnie teraz przebywają  kierowcy oraz szefowie wszystkich teamów.

środa, 2 maja 2012

NIE WEBBER, NIE PEREZ I NIE BUTTON. TO W DALSZYM CIĄGU ROBERT KUBICA JEST NIEOFICJALNYM NUMEREM 1 DO ZASTĄPIENIA MASSY W FERRARI .


Kilkanaście tygodni temu Button, kilka tygodni temu Perez, wczoraj Webber - pytanie kogo jeszcze dziennikarze wsadzą do bolidu Ferrari, zamiast uznać za oczywistą oczywistość fakt, iż nieoficjalnie kierowcą, który zastąpi Felippe Massę w bolidzie Scuderii jest w dalszym ciągu Robert Kubica.
Zespół z Maranello jest w dalszym ciągu bardzo zdeterminowany by obsadzić Polaka w jednym ze swoich bolidów już w tym sezonie 2012. W tym momencie forma Massy ma już drugorzędne znaczenie.
Brazylijczyk w trakcie ostatnich czterech wyścigów wypadł wręcz żenująco i w momencie, gdy do gry wróci prawdziwy "fighter" z nad Wisły, Stefano Domenicalli z pewnością nie będzie dłużej czekał ze zmianą kierowcy.
W Ferrari czekają tylko na sygnał od samego Roberta. Kiedy krakowianin będzie gotowy by regularnie ścigać się w stawce kierowców F1. Robert w tym momencie pracuje nad odzyskaniem dawnej kondycji, która jest bardzo ważna do tego by wytrzymać trudy całego weekendu wyścigowego.
Jestem przekonany, że nasze wyczekiwanie i cisza z nim związana, będą nam wynagrodzone z nawiązką przez samego Roberta, który w swoich kolejnych wyścigach w F1 zagwarantuje nam wielkie emocje i ogrom radości.


Pozwolę odnieść się jeszcze do artykułu pewnego dziennikarza, który twierdzi, że Robert "powinien dorosnąć", tym samym nazywając skandalem sytuację w której Robert zachowuje ciszę wokół swojej osoby.  Moim zdaniem takie stwierdzenie jest bardzo nie na miejscu i bardzo przykro, że pada z ust dziennikarza, którego część kibiców F1 darzyła do tej pory szacunkiem za dotychczasową pracę. 
Powiem tak, Robert już dawno wydoroślał i jest wolnym człowiekiem, zatem żaden redaktor nie ma prawa żądać od niego czegokolwiek. Polak znalazł się w F1 tylko dzięki swojej wielkiej determinacji, wielu wyrzeczeniom, szczęściu i wspaniałemu ojcu który uwierzył, że jego czteroletni syn może kiedyś być dobrym kierowcą  i który w całości poświęcił się wczesnej fazie jego kariery. I dlatego uważam, że Robert nam wszystkim nic nie jest winien. To my powinniśmy mu być wdzięczni za te wszystkie wspaniałe emocje, których nam dostarczył i których z pewnością jeszcze dostarczy.  To my powinniśmy mu być wdzięczni za takie momenty jak ten z Kanady, gdzie wielu z nas poryczało się jak dzieci, kiedy w Montrealu  zabrzmiał Mazurek Dąbrowskiego.
Z pewnością cisza która panuje w mediach i brak oficjalnych komunikatów są trudne do zniesienia dla każdego kibica Roberta, ale pamiętajmy to co mówił on sam "wrócę w kombinezonie i z kaskiem pod ręką"
I taki będzie ten powrót. Myślę, że Bobbi powróci w trakcie jednej z piątkowych sesji treningowych do wyścigu w którym to już będzie brał udział jako pełnoprawny kierowca wyścigowy jednego z teamów F1.