środa, 21 listopada 2018

ROBERT KUBICA KIEROWCĄ WYŚCIGOWYM WILLIAMSA NA SEZON 2019 !


Moi drodzy czekaliśmy tyle lat, tyle było dni radosnych, które zwiastowały rychły powrót Roberta Kubicy do Formuły 1. Nie brakowało też dni smutnych kiedy powrót wydawał się tak blisko.
Najnowsze wieści ze świata Formuły jeden są dla nas wspaniałe !

Jutro oficjalnie zespół WILLIAMSA ogłosi Roberta Kubicę swoim kierowcą wyścigowym na sezon 2019. Sponsorem zespołu Williams zostaje tym samym Grupa ORLEN, której wsparcie pozwoliło polskiemu kierowcy powrócić w nowym sezonie na tor Formuły 1.

Radość nas kibiców Roberta Kubicy jest ogromna i trudno ją wyrazić. Czekaliśmy tyle lat, ale warto było. Już w marcu 2019 roku na starcie wyścigu w Australii znowu zobaczymy ten czerwono-niebieski kask, tylko tym razem nie w samochodzie BMW, czy też Renault, a zobaczymy go w samochodzie zespołu Williams. Teraz pozostaje nam tylko oficjalna prezentacja ze strony Williamsa,  a ta odbędzie się na specjalnej konferencji w dniu 22.11.2018 na torze w Abu Zabi. 

Już nic się nie wydarzy złego, ROBERTA KUBICA WRACA DO FORMUŁY 1 !!!


wtorek, 18 lipca 2017

ROBERT KUBICA BĘDZIE TESTOWAŁ NA HUNGARORINGU Z ZESPOŁEM RENAULT !!!



Jak udało nam się dowiedzieć z nieoficjalnych źródeł, zespół Renault już niebawem poinformuje i tym samym potwierdzi udział Roberta Kubicy w testach jakie odbędą się w dniach 1-2 sierpnia na torze Hungaroring.

Przypomnijmy, że Polak pojedzie bolidem obecnej generacji i będzie testował pierwszego dnia testów. 

Plotką okazują się być również ostatnie informacje niemieckich dziennikarzy jakoby to Carlos Sainz Junior miał wskoczyć już podczas GP Węgier do bolidu Renault zastępując Jolyona Palmera. 

Jak mówił sam Robert - spokojnie KROK PO KROKU !


środa, 12 lipca 2017

ROBERT KUBICA TESTUJE - STATYSTYKI BLOGA SZALEJĄ :)

Moi drodzy o tym, że Rober Kubica jest bardzo popularny wiecie, ale jak bardzo interesują się nim kibice niech świadczą poniższe statystyki wejść na naszego bloga (screen z dnia dzisiejszego) .
A zważywszy, że takich blogów jak ten, jest 4-5 to pomnóżcie to razy tyle, a liczba robi się potężna.


KOLEJNE TESTY ROBERTA KUBICY NA TORZE PAUL RICARD - relacja, filmy, zdjęcia. AKTUALIZACJA

fot. Frederic Ferret

Dziś od rana na torze Paul Ricard na południu Francji odbywają się drugie już testy Roberta Kubicy z zespołem Renault. 
Polak ponownie zasiadł za kierownicą bolidu z 2012 roku i jak widać na poniższych materiałach w niebywałym tempie pokonuje kolejne okrążenia.



Na naszym blogu będziemy na bieżąco zamieszczać kolejne materiały jakie pojawią się z tego co dzieje się na Paul Ricard.

czwartek, 6 lipca 2017

RENAULT POTWIERDZA KOLEJNE TESTY ROBERTA KUBICY W BOLIDZIE F1 NA TORZE PAUL RICARD.


To o czym pisałem trzy dni temu, a czemu zaprzeczał nawet sam zainteresowany staje się faktem i to już w środę 12 lipca. Bo oto szef zespołu Renault Cyril Abiteboul potwierdził, że niebawem Robert Kubica ponownie zasiądzie za kierownicą bolidu F1 i odbędzie pełny program testowy na torze Paul Ricard. Jak mówi Abiteboul, te testy mają na celu ostateczne zweryfikowanie czy Polak jest gotowy o walkę o najwyższe cele. Poniżej słowa Cyrila:



Zatem moi kochani, karuzela kręci się dalej i powrót Roberta Kubicy do Formuły 1 staje się faktem, a do tego przyspiesza w tempie nie gorszym do tego z "królowej sportów". Niezwykłym zbiegiem okoliczności sprawdzają się kolejne plotki i chyba wyrzucić z kategorii plotek kolejne doniesienia o testach na Hungaroringu w bolidzie obecnej generacji. Jeszcze podczas wczorajszego chatu Robert mówił, że o kolejnych testach z Renault nic nie wie, ale taka jest Formuła 1, niektórych rzeczy mówić nie wypada, nawet jak się jest ich pewnym. 

Cieszmy się i radujmy, a ja wyjdę przed szereg i powiem Wam, że widzę Roberta w rywalizacji F1 jeszcze w tym roku w drugiej połowie sezonu, bo też trudno uwierzyć, że gdyby chodziło o powrót dopiero w 2018 r. to zespół Renault narzucił by takie tempo. 

Ale słuchajmy słów Kubicy, powoli i do przodu tak by później zaskoczyć czymś dobrym. 





środa, 5 lipca 2017

WIDEO CZAT Z ROBERTEM KUBICĄ ZORGANIZOWANY Z OLIMP SPORT NUTRTION - video



Dziś o godzinie 19:00 kibice Roberta Kubicy mogli brać udział w video-czacie, którego bohaterem był Robert Kubica. Fani Polaka mogli za pośrednictwem Facebooka, kierować pytania do Roberta a ten odpowiadał na te najbardziej ciekawe. 

Ten czat zorganizował Olimp Sportt Nutriton, a pytań o superlicencje, nadchodzące testy oraz powrót do Formuła , nie brakowało.

Zatem poniżej zapraszam Was na dwu-częściowy zapis tego video- czatu z Robertem Kubicą. 

Materiał video w załączonych poniżej linkach.

PIERWSZA CZĘŚĆ WIDEO CZATU Z ROBERTEM KUBICĄ.

DRUGA CZĘŚĆ WIDEO CZATU Z ROBERTEM KUBICĄ 

NAJNOWSZY FILM Z ROBERTEM W ROLI GŁÓWNEJ !


Prezentuję Wam najnowszy film jaki pojawił się w sieci z Festiwalu GOODWOOD. W roli głównej Robert Kubica. 
Polecam onboard od 17 minuty. Coś wspaniałego !


wtorek, 4 lipca 2017

ROBERT KUBICA - TESTY Z RENAULT W NAJBLIŻSZYCH DNIACH i KOLEJNE TESTY NA HUNGARORINGU POD KONIEC LIPCA.




To co dzieje się w ostatnich dniach w temacie powrotu Roberta Kubicy do Formuły 1 to jedna wielka bomba medialna. Bo jak nazwać ten wysyp informacji, który miał miejsce choćby dzisiaj. 

A tu kolejna informacja która posuwa nas jeszcze dalej. Bo oto hiszpańska "Marca" powołując się na swoje źródła twierdzi , że jeśli kolejne testy z Renault (o których przeczytacie w poprzednim wpisie) przebiegną dobrze, to kolejnymi będą te na torze Hungaroring - pod koniec lipca, gdzie wszystkie zespoły będą testować podczas testów Pirelli.
A jeśli tak by się stało to będą to testy w bolidzie obecnej generacji.


To kolejna z informacji, która potwierdza drogę którą podąża Robert w kierunku F1.
 

FERRARI POWINNO ZAKONTRAKTOWAĆ KUBICĘ ? KOLEJNE INFORMACJE O KOLEJNYCH TESTACH Z RENAULT !!!




 Tak jak twierdziłem kilka dni temu, tuż przed Festiwalem w Goodwood, po tym wydarzeniu o powrocie Roberta Kubicy do F1 zrobi się głośno, tak i właśnie to się dzieje !!!

Po wczorajszym przecieku odnośnie kolejnych testów z Renault, dzisiaj dziennikarz poczytnego pisma jakim jest niewątpliwie AUTOEXPRESS, już widzi Roberta w Formule 1. 

Tutaj o tym:  http://www.autoexpress.co.uk/car-news/100011/qa-with-robert-kubica-as-renault-arranges-second-f1-test


Nie mniej ciekawy artykuł możemy odnaleźć w najnowszym AutoSporcie, gdzie Damien Smith zwraca uwagę, że na całą sytuację ewentualnego powrotu Kubicy z boku przygląda się zespół Ferrari, który przy jakiejkolwiek opieszałości ze strony francuskiej ekipy może wykorzystać szansę i zgarnąć im sprzed nosa polskiego kierowcę. 

 "Renault twierdzi, że pomogło Robertowi Kubicy wrócić do samochodu Formuły 1 dlatego, że kocha tego kierowcę. Ale kryje się za tym więcej i Ferrari powinno to wykorzystać"
"Jeżeli bylibyście szefem zespołu Renault, czy dolewalibyście oliwy do ognia w spekulacjom, że Robert Kubica może zaliczyć sensacyjny powrót do F1? Oczywiście nie. To właśnie robi Cyril Abiteboul, który ucina spekulacje związane z Kubicą. Nie powie nam, czy Kubica jest absolutnie gotów do ponownego ścigania na najwyższym poziomie i że był niesamowicie szybki jak zawsze - nawet jeżeli tak było" 


"Sześć lat po bólu i zdewastowaniu, Robert Kubica znów może być prawdziwym game-changerem, jakim został stworzony by być" - kończy tekst dziennikarz.

Zatem o Robercie coraz głośniej tym bardziej, że coraz bardziej potwierdzają cię nasze wczorajsze informacje o kolejnych testach z Renault, a to za sprawą nowego artykułu BBC Sport. 



poniedziałek, 3 lipca 2017

ROBERT KUBICA I KOLEJNE TESTY F1 NA TORZE PAUL RICARD ?



Nie cichną echa Festiwalu Szybkości w Goodwod, a już kibiców Roberta Kubicy elektryzuje nowa informacja, która wypłynęła prawdopodobnie od jednego z mechaników Renault. Informacja na którą powołuje się coraz więcej źródeł mówi o kolejnych testach jakie Robert Kubica miałby odbyć za kierownicą bolidu Formuły 1 z zespołem Renault F1 Team i to już za dwa tygodnie na torze Paul Ricard we Francji. 

Powyższą informację póki co należy traktować jako plotkę, ale jeśli jest to prawda to taka wiadomość kolejny raz potwierdza dokąd zmierza obecnie kariera Roberta Kubicy, a póki co chyba żaden kibic nie ma wątpliwości, że zmierza ona w kierunku F1. 

Pamiętajmy również, że to ze zwykłej plotki puszczonej przez kogoś z Renault dowiedzieliśmy się o poprzednich testach w Walencji..., które jednak się odbyły.

WYWIAD DLA ESPN - ROBERT KUBICA.




Na Festiwalu Szybkości Goodwood nie brakowało spotkań Roberta z kibicami i dziennikarzami z całego świata. I oto telewizja ESPN opublikowała wywiad z Polakiem jakiego udzielił im właśnie podczas niedzielnego festiwalu. 

 "Nie wiem jaki będzie kolejny mój krok. Myślę, że coś nastąpi, ale najważniejsze jest dla mnie to, że radzę sobie całkiem dobrze po zaledwie jednym dniu testów. Mam nadzieję, że będzie tego jeszcze więcej, a to szczerze mówiąc, jest dobre dla mnie. Nie jest to coś, czego się spodziewałem tak od razu i to daje mi - nie tyle pewność siebie, bo wiedziałem, że umiejętności są tam gdzie były - ale pewną ulgę ponieważ wiem, że fizycznie mogę robić swoją robotę. Wiem, że nadal długa droga przede mną i muszę robić krok po kroku, ale jeżeli będę miał okazję, zrobię wszystko co w mojej mocy. Nie będę szukał czegoś innego" - powiedział Robert Kubica.

  Zatem drodzy kibice talentu tego wspaniałego kierowcy - czekamy na dalszy rozwój sytuacji.

ROBERT KUBICA NA FESTWALU SZYBKOŚCI W GOODWOOD PODBIŁ SERCA PUBLICZNOŚCI !

źródło: Renault F1 Team
Tak, dokładnie taki tytuł posta przyszedł mi do głowy, patrząc na to co działo się wczoraj na Festiwalu Szybkości w angielskim Goodwood. Bo oto po raz kolejny Robert Kubica zasiadł za kierownicą bolidu Formuły 1 i tak jak to robił kiedyś tak i teraz zawładnął sercami tysięcy kibiców.

To wspaniałe uczucie. Jedno z najlepszych odczuć, jakie miałem w ostatnich latach. To dla mnie wielka szansa, jaką dostałem tutaj i w Walencji, testując bolid z 2012 roku. Oczywiście, tu mamy tylko show, ale uczucie i emocje były ogromne...







Te słowa oddają najlepiej to co Polak swoją obecnością na tym festiwalu dał wszystkim kibicom, którzy zgromadzili się właśnie w niedzielę 2 lipca na tej imprezie. A nikt nie ma wątpliwości, że to co dał to była ogromna radość widzieć go ponownie, na żywo w bolidzie Renault !

Podczas tego wydarzenia polski kierowca pojawił się na trasie przejazdu dwukrotnie, za każdym razem wzbudzając euforię wśród zgromadzonej publiczności. Widać było, że te krótkie przejazdy Robert wykorzystała maksymalnie, nie do tego by zrobić mega show (co akurat robił Rosberg), ale do tego by chociaż na tym krótkim odcinku jeszcze lepiej poznać bolid w którym testował ostatnio na torze w Walencji. Co bardziej dociekliwi kibice są zdania, że ostre dohamowania w niektórych momentach, były niczym innym jest testem pod kątem ustawień układu hamulcowego pod kątem ustawień pedału hamulca i siły hamowania. I poniższe słowa potwierdzają fakt, że nie tylko o szoł tutaj chodziło:

Nie robię tego, żeby pokazać się w mediach. To nie koniec tematu F1.... 





Po za samym przejazdem sam udział Roberta w tym festiwalu cieszył się ogromnym zainteresowaniem mediów. Masa wywiadów, zdjęć oraz materiałów video pokazują, że mimo sześciu lat nieobecności w padoku F1, Polak jest cały czas jego nieodłączną częścią i z pewnością mimo upływu tylu lat, on dalej jest kierowcą Formuły 1. 



Moje słowa nie oddadzą w żaden sposób radości wszystkich kibiców Kubicy, radości jaka miał miejsce widząc go znowu w tym zacnym żółto-czarnym kombinezonie, ale niewątpliwie wszystko idzie w kierunku o którym jeszcze rok temu mogliśmy tylko pomarzyć i trzymajmy za to mocno kciuki !
                                                                                                                          Mike

środa, 28 czerwca 2017

JEDZIEMY DO GOODWOOD Z ROBERTEM KUBICĄ I RENAULT F1.

Jeszcze tylko cztery dni i znowu fani Roberta Kubicy zobaczą Polaka w bolidzie Formuły zespołu Renault. To wydarzenie odbędzie się podczas  Goodwood Festival of Speed w miejscowości Goodwood. Polak będzie jedną z gwiazd tego festiwalu.


 
Goodwood Festival of Speed to najsłynniejsze tego typu wydarzenie o tematyce sportu motorowego w Wielkiej Brytanii. To tutaj na terenie posiadłości wielkiego pasjonata motoryzacji Lorda Marcha przebiega trasa 2-kilometrowego toru, na którym nieprzerwanie od 1993 roku zobaczyć możemy w akcji najlepszych kierowców świata. Nigdzie indziej na świecie nie da się być tak blisko sławnych mistrzów różnych serii wyścigowych, rajdowych czy motocyklowych mknących po trasie w swoich niesamowitych pojazdach. Co roku każdego dnia trwania festiwalu odwiedza go ponad 100 tys. widzów.

 
Oprócz wyścigu na terenie posiadłości Goodwood House zobaczyć możemy również liczne wystawy i prezentacje najrzadszych pojazdów zabytkowych, legendarne pojazdy z torów wyścigowych i tras rajdowych, egzemplarze najbardziej unikalnych i najdroższych super samochodów świata, czy spektakularne pojazdy koncepcyjne. Goodwood Festival of Speed to miejsce, gdzie serce każdego pasjonata motoryzacji zabije z pewnością mocniej.
Z pewnością to wydarzenie będzie doskonałą okazją do zobaczenia Roberta Kubicy na żywo i to za kierownicą bolidu F1. Niedawno odbył on co prawda testy z Renault Sport, były one jednak całkowicie zamknięte dla osób postronnych. Oczywiście jazda Polaka w Goodwood będzie miała zupełnie inny charakter niż poprzednie, bo będą to przejazdy pokazowe. Kubica ma znów zasiąść za kierownicą Lotusa-Renault E20, takiego samego jak podczas niedawnych testów w Walencji.


Widok Roberta Kubicy na żywo mknącego za kierownicą bolidu F1 byłby z pewnością miłym widokiem, dla jego fanów, którzy z pewnością chcieliby go ponownie widzieć w tej serii wyścigowej na stałe. Co najważniejsze niedawne testy okazały się bardzo pomyślne, a sam kierowca zadeklarował po nich chęć powrotu do ścigania się w królowej sportów motorowych. Wszyscy trzymamy kciuki, aby jego pełna podziwu determinacja i ciężka praca, jaką nieustannie wkłada w swój powrót do zdrowia i ponownego ścigania się, zostały w końcu wynagrodzone przez osiągnięcie upragnionego celu.

 
Goodwood Festival of Speed potrwa cztery dni, od czwartku 29 czerwca do niedzieli 2 lipca i to właśnie ostatniego dnia (w niedzielę) ma wystąpić przed publicznością Robert Kubica.


U nas na blogu będzie o tym wydarzeniu baaaaardzo głośno. 


Zatem jedziemy do GOODWOOD !!!

poniedziałek, 5 czerwca 2017

ROBERT KUBICA WRACA DO BOLIDU F1 Z ZESPOŁEM RENAULT. TESTY W WALENCJI !



Informacja, która dotarła w dniu dzisiejszym do nas jest czymś co jeszcze rok temu wydawało się czymś niemożliwym. Niemożliwym, ale nie dla Roberta Kubicy !

Jest już kask na jutrzejsze testy:


Już jutro na torze w Walencji, Polak zasiądzie za kierownicą bolidu Renault E20 z roku 2012. Będą to pierwsze testy Roberta w bolidzie Formuły 1 od czasu nieszczęśliwego wypadku w 2011 roku.

Z pewnością te testy otwierają zupełnie nową kartę w powrocie Roberta do miejsca gdzie był przed wypadkiem. Czy to początek (nie bójmy się tego powiedzieć) ostatniego etapu powrotu do Formuły 1?

Pogoda w Walencji będzie sprzyjać !

 
Myślę, że te jutrzejsze testy i najbliższe tygodnie będą bardzo gorące. Zatem trzymajmy kciuki za dalszy rozwój sytuacji.

Mike

wtorek, 7 lutego 2017

NICO ROSBERG: MAM NADZIEJĘ, ŻE CZOŁOWY ZESPÓŁ F1 DA ROBERTOWI SZANSĘ...


Po tym jak Robert Kubica ogłosił, że jest gotowy na testy w bolidzie F1, głos zabrał aktualny Mistrz Świata F1 Nico Rosberg.




Rosberg i Kubica są starymi znajomymi. W wieku juniorskim ścigali się w kartingu. Na podium wielokrotnie stawali w składzie Kubica – Rosberg – Lewis Hamilton. Niemiec i Brytyjczyk bardzo cenią sobie talent Polaka.

- W kartingu Nico był szybki, ale nie tak jak Robert Kubica. On był wtedy najlepszy - wspominał swego czasu Hamilton.
Rywalizacja trzech kierowców przeniosła się w końcu do Formuły 1. Kubica był typowany na przyszłego mistrza świata, ale jego karierę przerwał wypadek w 2011 roku. Od sześciu lat kibice mają nadzieję, że zobaczą jeszcze krakowianina w bolidzie F1.

- Tak, dziś chciałbym spróbować jazdy w samochodzie Formuły 1. Testowałem w wielu symulatorach i jestem pewien, że mógłbym jeździć na 80 procentach torów, ale nie na wszystkich – przyznał Kubica w ostatnim wywiadzie dla serwisu Motorsport.com.


W sezonie 2017 Kubica wróci do profesjonalnego ścigania na torze w długodystansowych mistrzostwach świata FIA WEC. W zespole ByKolles poprowadzi samochód najwyższej kategorii LMP1. Sezon składa się z prologu i dziewięciu wyścigów, w tym legendarnym 24h Le Mans.

ROBERT KUBICA GOTOWY NA TEST W F1. Mike wraca na bloga !

Na tor powraca Robert Kubica, na blog powraca Mike. 

 

W świetle najnowszych informacji, można być pewnym że rok 2017 będzie dla kibiców Roberta Kubicy, niezwykle emocjonujący. 


Chciałbym znów przeżyć emocje związane z Formułą. Próbowałem wielu symulatorów i wiem, że dałbym sobie radę na 80 procentach torów F1, ale nie na wszystkich.- mówi Robert Kubica w Motorsport.com.

Sześć lat temu po wypadku w rajdzie we Włoszech kariera Roberta Kubicy w F1 została przerwana. Polak ledwo uszedł z życiem, jego prawa ręka nie odzyskała sprawności, co zablokowało mu możliwość powrotu do królowej motorsportu. Kubica przez trzy lata ścigał się w rajdach, ostatni rok poświęcił na przygotowanie się do powrotu na tor wyścigowy. W 2017 roku zadebiutuje w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych (WEC) z zespołem ByKolles.

W rozmowie z Motorsport.com Kubica przyznał, że kontaktu ze światem F1 nie stracił, korzystał z symulatorów, a Mercedes zaproponował mu nawet testy bolidu F1.

- Trzy lata temu dostałem szansę testów w samochodzie F1, ale w tamtej chwili miałem pewności, że pojechałbym dobrze. Zdaję sobie sprawę, że takie szanse zdarzają się często tylko raz, ale zawsze chciałem być pewnym swojej formy i tego, co jestem w stanie zrobić. Gdy nie byłem pewny, to mówiłem sobie: "Zapomnij" - mówi Kubica.

- Mój stan fizyczny nie jest czymś normalnym, bardzo mało ludzi ma doświadczenie z podobnej sytuacji. Każdy reaguje inaczej, to jest bardzo osobista rzecz - dodał Kubica, które prawa ręka po wypadku sprzed sześciu lat nie odzyskała pełni sprawności.

Zapytany o to, czy dziś zaakceptowałby ofertę testów w F1, powiedział: - Tak, teraz odpowiedź byłaby inna. Chciałbym spróbować jazdy za kierownicą samochodu F1. Minęło już trochę czasu od tamtej pory, więc miałbym sobie coś do udowodnienia, ale myślę, że mógłbym dobrze wypaść.

- Chciałbym znów przeżyć emocje związane z Formułą 1. Próbowałem wielu symulatorów i wiem, że dałbym sobie radę na 80 procentach torów F1, ale nie na wszystkich. Muszę też podkreślić, że testowanie samochodu Formuły 1 to jedno, a weekend wyścigowy to coś zupełnie innego - dodał.



"Brakuje mi nieco do poziomu z czasów F1"

Kubica porównał też swoją obecną dyspozycję do tej z czasów F1. Mówił też o tym, czego najbardziej zabrakło mu, by odnieść sukces w rajdach. - W moich trzech ostatnich sezonach w F1 udało mi się osiągnąć niezwykły poziom jazdy. Taki, do którego mi teraz nieco brakuje - stwierdził.

- W 2010 roku z Renault nie popełniłem żadnego błędu. I żeby wejść na ten poziom wyników musisz ciężko pracować przez wiele lat. W rajdach tego mi zabrakło - czasu, który potrzebujesz, by przygotować się do bycia najlepszy. Wszystko działo się zbyt szybko - mówił.



"Musiałem wiedzieć, że moje ciało da sobie radę"

Kubica wyjaśnia też, dlaczego aż tyle czasu zajęło znalezienie miejsca na stałe w jednej z serii wyścigowych. - W ostatnich latach otrzymałem wiele propozycji startów, ale zawsze chciałem odbyć testy przed weekendem wyścigowym, zanim bym się zdecydował - mówił.

- Musiałem wiedzieć, że moje ciało da sobie radę. Nie mogłem powiedzieć "tak" bez możliwości sprawdzenia, czy będę w stanie robić to dobrze. Chciałem wiedzieć, czy będą mnie czekały jakieś trudności i zrozumieć jak radzić sobie z problemami. Teraz czuję się gotowy - dodał.

"10 procent jestem w stanie nadrobić"

Sezon WEC zacznie się 1 kwietnia od prologu na włoskim torze Monza. Pierwszy wyścig cyklu 16 kwietnia na Silverstone. Kubica jest przekonany, że starty w zespole ByKolles to idealna sytuacja dla niego, by wrócić na stałe to ścigania się w wyścigach i nauczyć się nowej serii w sezonie, w którym nie będzie presji wyników.

- Zawsze byłem i jestem kierowcą wyścigowym, którym w przeszłości pracował ze świetnymi profesjonalistami. Dziś zaczynam nową drogę i muszę się zaadaptować do innych warunków - stwierdził Kubica.


- Po testach w Bahrajnie sprawdziłem kąt skrętu i wiem, że nie powinno być z tym problemów. Jestem pewny, że jestem w stanie osiągać wyniki na poziomie 90 procent. Pozostałe 10 procent to różnica, którą w stanie nadrobić - dodał.

Nadzieja zawsze umiera ostatnia i w przypadku Roberta wygląda na to, że powoli czas wracać....póki co na tor. 

środa, 11 lutego 2015

WRC RAJD SZWECJI 2015 Z ROBERTEM KUBICĄ - zapowiedź filmowa


Filmowa zapowiedź Rajdu Szwecji 2015

To już w nadchodzący weekend kibice rajdowi w Polsce będą śledzić to co będzie się działo na trasie tegorocznego Rajdu Szwecji. Oczywiście w tym rajdzie startuje załoga Robert Kubica i Maciek Szczepaniak w samochodzie Ford Fiesta WRC. Załoga RK WRT będzie rywalizować na trasie 21 odcinków specjalnych usytuowanych wokół miasta Hagfors. 
Rajd rozpocznie się już w czwartek tj.12.02, a zakończy w niedzielne popołudnie tj.15.02.2015 r.

My jak zwykle kibicujemy polskiej załodze i trzymamy kciuki za dobry występ i dużo "fanu" dla naszej załogi.


A tak mówi o rajdzie sam zainteresowany:

-"Może też być bardzo wymagająca i bardzo trudna dla kogoś z małym doświadczeniem, to rajd ze zmienną przyczepnością, tak jak było w ubiegłym roku, gdzie wyszło na wierzch dużo szutru, utworzyły się duże koleiny. Nie będzie to łatwy rajd, ale miejmy nadzieję, że opony będą się sprawowały dobrze na lodzie i śniegu, że będziemy mieli przyjemność z jazdy" - Robert Kubica



HARMONOGRAM RAJDU SZWECJI 2015 

Czwartek 12.05.2015
godz. 8:00 - Shakedown - Hagfors (3,99 km)
godz. 20:00 - OS 1 - Karlstad (1,9 km)


Piątek 13.02.2015
godz. 7:05 - Serwis A - Hagfors
godz. 08:29 - OS 2 Torsby 1 (14,76 km)
godz. 09:27 - OS 3 Röjden 1 (18,73 km)
godz. 10:36 - OS 4 Finnskogen 1 (20,76 km)
godz. 11:21 - OS 5 Kirkenaer 1 (7,07 km)
godz. 11:41 - Przegrupowanie - Kirkenaer
godz. 13:27 - OS 6 Kirkenaer 2 (7,07 km)
godz. 14:19 - OS 7 Finnskogen 2 (20,76 km)
godz. 15:16 - OS 8 Röjden 2 (18,73 km)
godz. 16:35 - OS 9 Torsby 2 (14,76 km)
godz. 19:00 - OS 10 Karlstad (1,9 km)
godz. 20:41 - Serwis B - Hagfors

Sobota 14.02.2015
godz. 6:05 - Serwis C - Hagfors
godz. 07:48 - OS 11 Fredriksberg 1 (18,15 km)
godz. 08:37 - OS 12 Rämmen 1 (22,76 km)
godz. 09:24 - OS 13 Hagfors Sprint 1 (1,87 km)
godz. 10:08 - OS 14 Vargåsen 1 (24,63 km)
godz. 11:28 - Serwis D - Hagfors
godz. 13:26 - OS 15 Fredriksberg 2 (18,15 km)
godz. 14:15 - OS 16 Rämmen 2 (22,76 km)
godz. 15:02 - OS 17 Hagfors Sprint 2 (1,87 km)
godz. 15:46 - OS 18 Vargåsen 2 (24,63 km)
godz. 16:51 - Serwis E - Hagfors

Niedziela 15.02.2015
godz. 7:40 - Serwis F - Hagfors
godz. 08:57 - OS 19 Lesjöfors (15,00 km)
godz. 09:48 - OS 20 Värmullsåsen 1 (15,87 km)
godz. 10:31 - Serwis G - Hagfors
godz. 12:08 - OS 21 Värmullsåsen 2 (15,87 km)
godz. 12:56 - Serwis H - Hagfors
godz. 15:00 - Podium Karlstad

poniedziałek, 26 stycznia 2015

RAJD MONTE CARLO 2015 Z ROBERTEM KUBICĄ - podsumowanie


Za nami pierwszy w tym roku rajd zaliczany do klasyfikacji Rajdowych Mistrzostw Świata WRC - 
Rajd Monte Carlo. Ogromne emocje towarzyszyły kibicom rajdowym w Polsce. Bo oto po fatalnym początku rajdowych zmagań, Robert Kubica zaczął gromić fabryczne zespoły wygrywając poszczególne odcinki specjalne rajdu. Ale od początku. Rajd rozpoczął się w czwartek. Robert Kubica rywalizację zaczął bardzo spokojnie - od jedenastego miejsca. Kłopoty zaczęły się później, kiedy to Polak dostał karę od organizatorów i przestał się liczyć w klasyfikacji generalnej, gdyż jego strata wynosiła ponad dziesięć minut. Na prowadzeniu znajdował się Sebastien Loeb.

Załoga Kubica / Szczepaniak rozpoczęła piątkowe zmagania od dziewiątego miejsca, ale to co najlepsze było dopiero przed nim. Odcinki liczące niewiele ponad 25 km Polak pokonał zdecydowanie najszybciej, najpierw wyprzedzając drugiego Sebastiena Ogiera o 3 s, a następnie tego samego kierowcę o 0,8 s. Po przerwie na serwis kierowcy wyjechali na trasę szóstego OS-u. Kubica postanowił nie ryzykować ze względu na nawierzchnię jezdni. Czwarte miejsce i 4,6 sekundy straty do zwycięzcy Sebastiena Loeba potwierdziły jego dobrą formę. Krakowianin prawdziwą klasę pokazał już na kolejnym odcinku specjalnym. Kubica od początku narzucił szaleńcze tempo. W rezultacie Polak nie miał sobie równych i wygrał. Wiele wskazywało na to, że Kubica na ostatni piątkowy OS ruszy równie szybko, co w poprzednich i ponownie nawiąże walkę z najlepszymi. Już na początku OS-u Kubica stanął na trasie. Po chwili ruszył, ale notował straty rzędu trzech minut do pozostałych. Linię mety przejechał z uszkodzonym lewym przednim kołem. - Wypadliśmy z drogi, ale po chwili wróciliśmy na trasę. Chwilę później było gorzej. Uderzyliśmy w drzewo i przebiłem oponę - mówił z przykrością Kubica. Ósmy OS zakończył się równie pechowo dla Sebastiena Loeba, dotychczasowego lidera. Francuz także wypadł z trasy i w efekcie stracił prowadzenie w rajdzie na rzecz swojego rodaka Sebastiena Ogiera.

Sobota to również szczęśliwy dzień dla kibiców RK. Zaplanowano cztery kolejne odcinki specjalne. Pierwszy miał rozpocząć się po godzinie dziewiątej, jednak został odwołany tuż przed startem. Organizatorzy poinformowali, że przyczyną takiego stanu rzeczy były względy bezpieczeństwa. Chodziło o zbyt dużą liczbę kibiców na trasie. Dziesiąty odcinek specjalny był najdłuższy w całym rajdzie i liczył prawie 52 kilometry. Kubica od początku narzucił bardzo duże tempo, chcąc pokazać, że piątkowe problemy były tylko wypadkiem przy pracy. Dobra i szybka jazda opłaciła się Polakowi, gdyż wygrał ten odcinek specjalny. - Nic nie robię, tylko jadę. Mamy chyba dobre opony, warunki były podchwytliwe. To był trudny OS, ale jechałem nieźle - powiedział na mecie Robert Kubica. Dla polskiego kierowcy był to już czwarty wygrany OS na tegorocznym Rajdzie Monte Carlo. Przewaga Polaka nad drugim Krisem Meeke wyniosła ponad 33 sekundy. Na trzecim miejscu znalazł się Loeb, który stracił do Kubicy ponad 41 sekund. Po serwisie Kubica nadal był mocno zmotywowany i po raz kolejny udowodnił, że potrafi wygrywać z najlepszymi. Tym razem był drugi i przegrał jedynie z Loebem o 1,8 sekundy. Nad trzecim Latvalą Kubica miał 3,5 sekundy przewagi. Ostatni odcinek trzeciego dnia rajdu Kubica rozpoczął rozważnie i dyktował tempo minimalnie wolniejsze od Loeba. Z kolejnymi kilometrami Polak nieco mocniej nadepnął na pedał gazu i wysunął się na prowadzenie. Jednak nie trwało to długo, bo nagle Polak znacznie zwolnił.- Mieliśmy awarię hamulca ręcznego, na nawrotach było bardzo trudno, były też problemy z biegami. Założyliśmy bardzo miękkie opony. Ta taktyka zawiodła, bo na trasie było bardzo dużo lodu, znacznie więcej niż się tego spodziewałem. Cieszę się, że jesteśmy na mecie, to był dobry dzień dla nas - mówił. Mimo to Kubica na tym odcinku zajął drugie miejsce. Szybciej od Polaka na tym OS-ie pojechał tylko Mekke.

Niedziela była ostatnim dniem rajdu. Robert rozpoczął rywalizację spokojnie. Na pierwszym z odcinków do zwycięzcy, Krisa Meeke, stracił zaledwie 8,8 sekundy. Wydawało się, że Kubica będzie chciał jechać spokojnie już do końca rywalizacji i być może powalczy o punkty na Power Stage'u. Wszystko zostało zweryfikowane jednak na czternastym OS-ie. Polak pojechał go bardzo dobrze i metę przekroczył z szóstym czasem. Najważniejsze jest jednak to, co wydarzyło się za metą. Polak miał problemy z przegrzanymi hamulcami i te go zawiodły w najważniejszym momencie. Kubica nie wyhamował, uderzył w ścianę i urwał koło na ciasnych zakrętach za lotną metę. To oznaczało dla niego koniec ścigania - na jeden odcinek przed końcem rajdu. Informację o tym jako pierwszy przekazał Kris Meeke, który zatrzymał się przy stojącym samochodzie Polaka i to właśnie od niego dowiedział się, że to koniec ścigania.

Podsumowując, tegoroczny Rajd Monte Carlo pokazał ponownie jak szybkim kierowcą jest Robert Kubica. Polak mimo tego, że nie ukończył rajdu pokazał, że potrafi rywalizować z najlepszymi i wygrywać z nimi. Na nic zdały się całe sztaby inżynierów Volkswagena, Hyundaia czy Citroena w sytuacji gdy Kubica z odcinka na odcinek gromił kierowców tych właśnie fabrycznych teamów.
Brawo Robert, Brawo Maciek - to nie był łatwy rajd, ale polska załoga zrobiła niesamowite wrażenie na kibicach rajdowych z całego świata.

wtorek, 20 stycznia 2015

RAJD MONTE CARLO 2015 Z ROBERTEM KUBICĄ ( Aktualizacja - SOBOTA - 3 dzień rajdu)


RELACJA NA ŻYWO Z RAJDU MONTE CARLO:


Harmonogram - 3 dzień rajdu - Sobota, 24 stycznia 2015 

09:16 OS9 Prunieres - Embrun 1 19.93km
10:49 OS10 Lardier et Valenca - Faye 51.70km 

Serwis 

13:55 OS11 Prunieres - Embrun 2 19.93km 
15:43 OS12 Sisteron - Thoard 36.85km




MATERIAŁ FILMOWY Z PIERWSZEGO DNIA RYWALIZACJI






Rozpoczynamy pierwszy rajd w sezonie 2015. 
Rajd z udziałem polskiej załogi Robert Kubica i Maciek Szczepaniak. Rajd Monte Carlo !

Filmowa zapowiedź rajdu:



Polska załoga startuje Fordem Fiestą WRC w barwach nowego , prywatnego zespołu Roberta - RK WRT. W najbliższych dniach czekają nas ogromne emocje, a pierwszy odcinek specjalny .rozpocznie się już w czwartek. Całą rywalizację poprzedzą dwa przejazdy odcinków testowych, które odbędą się już w środę.



Harmonogram Rajdu Monte Carlo 2015:

Dzień 1 - Czwartek, 22 stycznia 2015
20:21 OS1 Entrevaux - Rouaine 21.31km  
21:29 OS2 Norante - Dinges-les-Bains 19.68km  
Serwis    

Dzień 2 - Piątek, 23 stycznia 2015
09:56 OS3 La Salle en Beaumont - Corps 1 15.84km  
10:29 OS4 Aspres les Corps - Chauffayer 1 25.81km  
11:07 OS5 Les Costes - St Julien en Champsaur 1 25.40km  
Serwis    
14:38 OS6 La Salle en Beaumont - Corps 2 15.84km
15:11 OS7 Aspres les Corps - Chauffayer 2 25.81km
15:49 OS8 Les Costes - St Julien en Champsaur 2 25.40km
Serwis

Dzień 3 - Sobota, 24 stycznia 2015
09:16 OS9 Prunieres - Embrun 1 19.93km
10:49 OS10 Lardier et Valenca - Faye 51.70km
Serwis
13:55 OS11 Prunieres - Embrun 2 19.93km
15:43 OS12 Sisteron - Thoard 36.85km

Dzień 4 - Niedziela, 25 stycznia 2015  
Serwis
09:30 OS13 Col St Jean - St Laurent 1 10.16km
10:45 OS14 La Bollene Vesubie - Sospel 31.66km
12:08 OS15 Col St Jean - St Laurent 2 - Power Stage 10.16km
Serwis

Lista startowa:



Rozpoczynamy kibicowanie Robertowi i Maćkowi ! ! ! 


Środa 21.10.2015 - SHAKEDOWN 

Robert Kubica (Ford Fiesta WRC) zajął bardzo dobre, piąte miejsce na odcinku testowym Rajdu Monte Carlo - pierwszej eliminacji sezonu mistrzostw świata w rajdach samochodowych. Najlepszy był Sebastien Loeb (Citroen DS3 WRC). 

Polski kierowca finiszował na piątym miejscu z czasem 2:22,3.Do trzeciego w środę Sebastiena Ogiera nasz rodak stracił tylko 0,2 sekundy. Na odcinku testowym sprawdziło się 17 kierowców.

 
"Warunki są trudne. Jest ślisko i błotniście, a nasze opony nie mają takiej ilości nacięć, żeby wystarczająco szybko odprowadzać wodę. Wolałbym suche warunki na rajd, ale to się nie zapowiada. Pojedziemy swoje" - powiedział na koniec dnia Robert Kubica.

Czasy ze środowego odcinka testowego mają wyłącznie symboliczne znaczenie, bowiem nie decydują w tym sezonie o kolejności startu do właściwej rywalizacji. Nowy regulamin międzynarodowej federacji (FIA) przewiduje bowiem, że w dwóch pierwszych dniach imprezy jako pierwszy rusza na trasę lider mistrzostw, w tym wypadku broniący tytułu z ubiegłego roku Ogier.

Ten wątpliwy zaszczyt, wiążący się z koniecznością "czyszczenia" drogi z błota w razie deszczu lub lodu i śniegu w razie zimowych warunków, utrudni niewątpliwie zadanie dwukrotnemu mistrzowi świata, uważanemu za jednego z głównych kandydatów do zwycięstwa w najstarszej rajdowej imprezie na świecie (pierwsza edycja odbyła się w 1911 roku).

Rajd Monte Carlo potrwa do niedzieli. Składa się z 15 odcinków specjalnych o łącznej długości 355,48 km.



Tabela wyników - Shakedown Rallye Monte Carlo 2015



Monte Carlo 2015 - Shakedown - Film z przejazdów Roberta i Maćka